Zamknij

MIEJSCE: U KUCHARZY W ARSENALE

+ konkretnie: najlepsze polskie jedzenie w Polsce

+ prawdziwość miejsca i ludzi

+ najlepsza kaczka w mieście! I tatar. I tort czekoladowy. I inne.

+ dania serwowane w formie kelnerskiego show

+ mozliwość pokazania miejsca zagranicznemu turyście bez wątpienia w pozytywność recenzji

+ nowa siedziba nie ujmuje poprzedniej - może nawet ją przebija

 

Warszawa, Długa 52

MIEJSCE: VITKAC

+ wg nas jeden z najładniejszych domów towarowych na świecie!

+ dzięki małemu asortymentowi naszego rynku - niszowa atmosfera

+ sezonowe/okazjonalne przeceny 30% - 50%

+ brak tłumów z powodu respektu bądź niechęci większości ludzi do tego miejsca

+ tania(!!!) gastronimia - nie musimy chyba wspominać, że chodzi o stosunek jakość-cena i wartość dodaną zamówień...

+ kompleksowość oferty w stosunku do "przytulności miejsca", czyli jego niewielkich rozmiarów

+ jakość wszystkiego - od budynku, przez asortyment po sposób serwowania i przechowywania jedzenia

 

Warszawa, Bracka 9

MIEJSCE: BRASSERIE WARSZAWSKA

+ niepostrzeżona, bezgraniczna mieszanka wpływów polskich i francuskich (w tym wypadku PL wcale nie przegrywa)

+ wystrój niewymuszonej retro-elegancji - wnętrze nie świeci pachnącym nowością "luksusem" posiadając przy tym znamiona schludnej prawdziwości

+ wykwalifikowana obsługa bez zbędnej i spinającej sztywności

+ niszowa lokazlizacja - centrum, z dala od 'wszytskiego"

 

 

Warszawa, ul. Górnośląska 24

MIEJSCE: VILLA PARK WISEŁKA

+ niszowy charakter miejscowości wśród zalewu nadmorskiej tandety

+ kilometrowe leśne dojście do morza sprzyjające ruchowi

+ właścicielka z wyczuciem stylu dbająca o każdy szczegół

+ wysoka jakość wystroju: srebra, porcelana, Kartell, naturalna roślinność (w tym drzewa oliwkowe), dywany, skóry, naturalne kosmetyki rozpieszczające skórę

+ nieziemska kuchnia: każdy kęs (każdego dania) chce się trzymać w buzi całą wieczność lub zamrozić, zabrać do domu i klonować do znudzenia.

+ podziemne SPA w cenie noclegu

 

 

Wisełka, k. Międzyzdrojów, ul. Nowowiejska 29

 

MIEJSCE: CHARLOTTE (CHLEB I WINO)

+ fenomen na skalę Warszawy (może Polski?) - nawet, gdyby bardzo chciało się zaprzeczyć

+ full o każdej porze dnia i wieczora

+ przystępne ceny i atmosfera

+ matrymonium warszawskie

+ wyrafinowana prostota wszystkiego: od wystroju po serwowany produkt

+ całoroczny ogródek

+ multiklasowa klientela

+ Petit Charlotte (chleb) - nie do powielenia

+ można turystycznie polecać

 

Warszawa, pl. Zbawiciela

MIEJSCE: R20

+ śniadania

+ śniadania

+ …i śniadania!

+ koktajl z pietruszki…na śniadanie

+ chcielibyśmy  polecić konkretne danie (na śniadanie) ale…bierzcie cokolwiek!;) popijcie   szampanem :P

+ cyklicznie zmieniająca się kompozycja kwiatowa, tzw. „ciekawe, co tym razem wymyśliła florystka..”

+ mimo eleganckiego wystroju i nie najluźniejszej, acz przystępnej atmosfery - BRAK przerostu formy nad treścią

 

Warszawa, ul. Rozbrat 20

Ładowanie...
facebook